„Księżyc i magnolie” – pożegnanie tytułu

Ostatnia szansa na zobaczenie spektaklu „Księżyc i magnolie”. 7 i 8 czerwca zagramy dwa przedstawienia tytułu, który schodzi z naszego afisza. Dziękujemy aktorom i twórcom za pięć lat wspaniałej pracy, dzięki której mogliśmy poznać jak naprawdę wyglądały kulisy powstania legendarnego „Przeminęło z wiatrem”. Na widzów obu przedstawień czeka niespodzianka.

<<Kino od kuchni na scenie STU. Właśnie kino, a tak właściwie to kulisy jego powstawania. W Teatrze STU , w reżyserii Angieszki Lipiec-Wróblewskiej, w jej „Księżycu i magnoliach". To kameralna komedia na podstawie dramatu Rona Hutchinsona i pastisz na temat złotej ery Hollywoodu. Atrakcje dodatkowe: słynny krzyk z „Psychozy", westernowskie sekwencje Clinta Eastwooda, parodia sceny z „Wściekłych psów" Tarantina, czy... Olaf Lubaszenko jako Scarlett O'Hara.>>

Tak o spektaklu „Księżyc i magnolie” pisze na stronach Dziennika Teatralnego Paulina Żebrowska (pełna recenzja tutaj). A jak opowiedziana przez Agnieszkę Lipiec-Wróblewską historia wygląda na żywo? Już niedługo będzie można przekonać się na naszej scenie. Zapraszamy na ostatnie przedstawienia. Dla widzów, którzy odwiedzą nas w te dni, na foyer będą czekały darmowe programy do spektaklu.

Wróć